Co sprawdzić, zanim uznasz, że podjadanie to tylko brak silnej woli?
Wiele osób chce ogarnąć jedzenie od razu, najlepiej jednym mocnym ruchem: odciąć słodycze, przestać podjadać, zacząć „jeść porządnie” od poniedziałku. Problem w tym, że…
Piszę o codziennych nawykach wokół jedzenia: podjadaniu, słodyczach, zachciankach, jedzeniu wieczorem, zaczynaniu „od poniedziałku” i wracaniu do normalnego rytmu po gorszym weekendzie. Bez zakazów, zawstydzania i dzielenia jedzenia na dobre albo złe.
To kategoria bardziej o spokojnym podejściu niż o kontroli. Zbieram wskazówki, które pomagają zauważyć, kiedy jesz z głodu, z przyzwyczajenia, z nudów albo dlatego, że cały dzień był chaotyczny. Nie wchodzę w terapię ani zaburzenia odżywiania — chodzi o proste, codzienne mechanizmy, które można lepiej ogarnąć.
Wiele osób chce ogarnąć jedzenie od razu, najlepiej jednym mocnym ruchem: odciąć słodycze, przestać podjadać, zacząć „jeść porządnie” od poniedziałku. Problem w tym, że…
Po weekendzie łatwo wejść w znany schemat: „od poniedziałku się ogarnę”, „teraz już zero słodyczy”, „muszę to jakoś naprawić”. Tyle że takie podejście zwykle…
Wiele osób próbuje poprawić jedzenie od mocnego startu: od cięcia słodyczy, od listy zakazów, od obietnicy, że od poniedziałku wszystko będzie dopięte. Tyle że…
Wiele osób chce jeść trochę lepiej, ale startuje od bardzo mocnego ruchu: odcinam słodycze, koniec z podjadaniem, od poniedziałku pełna kontrola. Taki plan przez…