Co dodać do obiadu, żeby był bardziej konkretny i nie kończył się szybką przekąską?
Wiele osób chce jeść trochę lepiej, ale zamiast prostych zmian wpada od razu w liczenie, układanie zasad i szukanie planu, który ma działać idealnie…
Zbieram praktyczne wskazówki o tym, jak komponować zwykłe, sycące posiłki bez liczenia wszystkiego i bez układania życia pod dietę. Chodzi o prosty talerz: warzywa, źródło białka, sensowne dodatki, produkty zbożowe, tłuszcze i takie połączenia, które da się powtarzać w normalnym tygodniu.
To miejsce dla osób, które chcą jeść trochę lepiej, ale nie chcą zaczynać od wielkich rewolucji. Podpowiadam, jak poprawić śniadanie, obiad albo kolację jedną-dwiema zmianami, jak zwiększyć sytość posiłku i jak nie robić z każdego talerza matematycznego zadania.
Wiele osób chce jeść trochę lepiej, ale zamiast prostych zmian wpada od razu w liczenie, układanie zasad i szukanie planu, który ma działać idealnie…
Wieczorem łatwo wpaść w dwa skrajne podejścia: albo próbujesz zjeść „lekko”, więc kończy się na czymś małym i mało konkretnym, albo jesz byle co,…
Wiele osób chce jeść trochę lepiej, ale bardzo szybko wpada w dwa skrajne kierunki: albo zaczyna liczyć wszystko, albo szuka listy zakazów, która ma…
Wiele osób chce jeść trochę lepiej, ale bardzo szybko wpada w dwa skrajne kierunki: albo zaczyna liczyć wszystko, albo szuka perfekcyjnego planu, którego trudno…